Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwórko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 lipca 2018

Zew natury, czyli szaleństwa na świeżym powietrzu

     Dziś pokażę dwie najlepsze, według moich czwartoklasistów, lekcje języka polskiego w tamtym roku szkolnym. Obie miały najwyższe z możliwych zaangażowanie i dawały dzieciom wybór, poczucie sprawczości, zabawę, współpracę, zastosowanie kreatywności i możliwość wyrażania siebie. Obie nieprzypadkowo rozegrały się na świeżym powietrzu i były dla moich uczniów zaskoczeniem. Ale oni kochają takie niespodzianki!

niedziela, 7 sierpnia 2016

Bohaterowie zaklęci w cienie

   Omawiając lektury szkolne odeszliśmy znowu od tradycyjnych metod i poeksperymentowaliśmy z własnymi ciałami. Pomysł olśnił mnie całkiem przypadkiem, gdy stałam na szkolnym boisku. Jeśli robię teatr cieni w klasie, to dlaczego nie wyjść z nim na podwórko?