"Przypadki macie znać w nocy o północy" - mawiała moja polonistka w podstawówce. Więc kuliśmy, bo nigdy nie wiadomo, której nocy o północy zbudzi nas sroga twarz nauczycielki tuż nad naszą głową. Ale przecież da się inaczej. Wystarczy z nauki zrobić przyjemność - grę, zabawę, piosenkę, wierszyk, przedstawienie, rysunek. Działania mają być skomasowane, by docierały różnymi kanałami. Później wystarczy już tylko powtarzać, odświeżać, przypominać. Najpierw poczęstuję Was czekoladą - i to dosłownie, możecie ją wydrukować i używać z uczniami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 sierpnia 2019
niedziela, 15 października 2017
Lista przebojów
Faza testowania aplikacji Smule zakończona - juz wiem, że to będzie przyjaźń na lata. Szczególnie z jedną z moich faworytek w tej stajni - Songify. Ta niepozorna aplikacja kryje w sobie nieskończone możliwości.
piątek, 1 września 2017
OK zeszyt
W tym roku szkolnym zamierzam wprowadzić na zajęciach z klasą 4 szkoły podstawowej OK zeszyt. Idea oceniania kształtującego zawsze była mi bliska i obecna na moich lekcjach. Teraz OK na całego... Z tej okazji napisałam piosenkę, by zachęcić uczniów do prowadzenia własnych OK zeszytów i dbania o nie.
sobota, 29 kwietnia 2017
Sąd nad panią X
Panią X nazwaliśmy główną bohaterkę "Kamizelki" Bolesława Prusa. W formie klasowego sądu i symulacji procesu sądowego próbowaliśmy rozstrzygnąć, czy pani X postąpiła niemoralnie, okłamując przed śmiercią swojego męża. Uczniowie klasy II bardzo chętnie podjęli się zadania, podzielili rolami i przeprowadzili proces. Zaangażowali się w odegranie postaci literackich, dzięki czemu ożyły, a ich problemy stały się ważne.
piątek, 30 grudnia 2016
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...
"Dziady" cz. II Adama Mickiewicza - da się z tym coś zrobić? Czemu nie! Przede wszystkim są idealne do czytania w klasie, więc ucieszyłam uczniów wiadomością, że po raz pierwszy nie muszą czytać lektury - zrobimy to w szkole. Oczywiście czytaliśmy z klimatem i rekwizytami teatralnymi, co bardzo spodobało się drugoklasistom. Weszli do ciemnej sali, a tam świece, pajęczyny, wypchany kruk. "Proszę pani, będziemy wywoływać duchy, czy co?" Oczywiście, że będziemy. Zapraszam na dziady! Podzieliliśmy role i ku zaskoczeniu uczniów każdy coś dostał i musiał czytać. Dodaliśmy płaszcze, peruki, kapelusze, kwiaty, maski, i inne klimatyczne rekwizyty. Po tej lekcji "Dziady" spodobały się wszystkim.
czwartek, 24 listopada 2016
5 sposobów na... "Antygonę"
Z tegoroczną pierwszą "Be" zakończyliśmy zmagania z "Antygoną". Po wprowadzeniu cech tragedii w formie piosenki i myślografii, powitaliśmy to poważne dzieło. Okazało się zaskakująco aktualne. Odbywało się to wszystko w kilku etapach.
piątek, 16 września 2016
Piosenka o romantykach
Mam już piosenkę o tragedii greckiej, imiesłowach, filozofii stoickiej i epikurejskiej, czasach średniowiecza, o człowieku renesansu, rodzajach literackich i świeżutką o barokowych czarach. Wybiegając myślą naprzód jestem w wieku XIX. Na razie jest tylko zamiar, zamysł, pomysł, pierwsze przymierzanie się do piosenki o bohaterze romantycznym.
poniedziałek, 15 sierpnia 2016
Piosenki na lekcji?
Muzyka towarzyszyła mi od zawsze. Skończyłam szkołę muzyczną, mam muzykalną rodzinę, grałam i śpiewałam w kilku zespołach muzycznych. W szkole na lekcjach starałam się zawsze prezentować muzykę uczniom. Przy rozmowach o kolejnej epoce literackiej puszczałam fragmenty utworów reprezentatywnych dla danych czasów, jeśli wiersz miał swoją wersję śpiewaną, również przynosiłam ją również uczniom. Wielokrotnie pisałam piosenki na szkolne akademie i Święta Szkoły, jak choćby te poświęcone patronowi, jak również do musicali szkolnych. Ale ciągle było mi mało, wciąż ten niedosyt...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










