"Przypadki macie znać w nocy o północy" - mawiała moja polonistka w podstawówce. Więc kuliśmy, bo nigdy nie wiadomo, której nocy o północy zbudzi nas sroga twarz nauczycielki tuż nad naszą głową. Ale przecież da się inaczej. Wystarczy z nauki zrobić przyjemność - grę, zabawę, piosenkę, wierszyk, przedstawienie, rysunek. Działania mają być skomasowane, by docierały różnymi kanałami. Później wystarczy już tylko powtarzać, odświeżać, przypominać. Najpierw poczęstuję Was czekoladą - i to dosłownie, możecie ją wydrukować i używać z uczniami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślografia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 sierpnia 2019
środa, 31 stycznia 2018
W infograficznym skrócie
Po omówieniu ksiązki E. Hemingwaya "Stary człowiek i morze" podsumowaliśmy ją w formie infografik. Opracowanie ich poprzedziliśmy obejrzeniem kilku ciekawych przykladów, w tym dokładnie przeanalizowaliśmy infografikę z mojego ulubionego cyklu [TU] (strona anglojęzyczna). Była to również okazja do poćwiczenia translacji i poznania kilku słów w języku angielskim (w moim przypadku były to 'apprentice' - czeladnik, terminator i 'naysay' - zaprzeczyć). Wyliczyliśmy cechy infografiki i różnice między nią a plakatem lub mapą myśli. Ustaliliśmy również kryteria sukcesu do tej formy.
wtorek, 2 maja 2017
Moc rysunku, czyli przekładajmy słowa na obrazy
Rysunki to nie tylko odzwierciedlenie słów, nie tylko ilustracja tekstu, ale również cały proces myślowy, za którym stoją emocje, przeżycia, przetwarzanie i przekładanie uczuć na obraz. Nie można pominąć tak ważnego procesu w dydaktyce - i to nie tylko w edukacji wczesnoszkolnej, czy szkole podstawowej, ale również na wyższych poziomach edukacji.
piątek, 27 stycznia 2017
Myślograficzne notatki
Myślimy obrazami, śnimy obrazami, wizualizujemy słowa. Naturalny i podstawowy język naszego mózgu to obrazy. Warto, pamiętając o tym, zastosować myślenie wizualne na lekcjach i pozwolić uczniom na efektywniejsze notowanie, wspomagające procesy pamięciowe. Jedno spojrzenie na własnoręcznie narysowaną notatkę wystarczy za kilkuminutowe czytanie kilku stron zapisanego tekstu. Nie będę się rozpisywać o niepodważalnych walorach notatek graficznych, skupię się na praktyce szkolnej.
piątek, 30 grudnia 2016
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...
"Dziady" cz. II Adama Mickiewicza - da się z tym coś zrobić? Czemu nie! Przede wszystkim są idealne do czytania w klasie, więc ucieszyłam uczniów wiadomością, że po raz pierwszy nie muszą czytać lektury - zrobimy to w szkole. Oczywiście czytaliśmy z klimatem i rekwizytami teatralnymi, co bardzo spodobało się drugoklasistom. Weszli do ciemnej sali, a tam świece, pajęczyny, wypchany kruk. "Proszę pani, będziemy wywoływać duchy, czy co?" Oczywiście, że będziemy. Zapraszam na dziady! Podzieliliśmy role i ku zaskoczeniu uczniów każdy coś dostał i musiał czytać. Dodaliśmy płaszcze, peruki, kapelusze, kwiaty, maski, i inne klimatyczne rekwizyty. Po tej lekcji "Dziady" spodobały się wszystkim.
czwartek, 24 listopada 2016
5 sposobów na... "Antygonę"
Z tegoroczną pierwszą "Be" zakończyliśmy zmagania z "Antygoną". Po wprowadzeniu cech tragedii w formie piosenki i myślografii, powitaliśmy to poważne dzieło. Okazało się zaskakująco aktualne. Odbywało się to wszystko w kilku etapach.
poniedziałek, 17 października 2016
Misja Syntax - części zdania
Składnia zdania pojedynczego to dla gimnazjalisty jeden z trudniejszych do opanowania działów. Wprowadziłam więc na lekcjach autorski pomysł o oficjalnej nazwie Misja Syntax, ale roboczo nazwałam go kolorowe części zdania. Oto kolejne etapy mojego procesu wprowadzania i ćwiczenia składni zdania pojedynczego.
niedziela, 16 października 2016
wtorek, 11 października 2016
Zajrzyjmy do "Mieszkańców"
Wiersz Juliana Tuwima "Mieszkańcy" należy do moich ulubionych. Zasiewa w głowie ważne pytania, wzbudza emocje i każe nabrać dystansu. Postanowiłam oddać interpretację wiersza w ręce uczniów. Nie chciałam przegadać tekstu, wolałam ich własne refleksje i odniesienia do współczesności - otaczającego ich świata. Ani razu nie przeczytaliśmy wiersza. Wysłuchali za to jego wersji muzycznych, świetnego wykonania tekstu przez Buldoga i wartego obejrzenia teledysku uczniów warszawskiego liceum. Widziałam, że uśmiechają się w trakcie słuchania.
Od razu obejrzeliśmy też film dokumentalny, inspirowany "Mieszkańcami", który doprowadził nas wszystkich do śmiechu. Bazując na emocjach, porozmawialiśmy chwilę o stosunku poety do tytułowego bohatera wiersza i przeszliśmy do budowania współczesnego obrazu mieszczan.
Od razu obejrzeliśmy też film dokumentalny, inspirowany "Mieszkańcami", który doprowadził nas wszystkich do śmiechu. Bazując na emocjach, porozmawialiśmy chwilę o stosunku poety do tytułowego bohatera wiersza i przeszliśmy do budowania współczesnego obrazu mieszczan.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















