piątek, 12 sierpnia 2016

Pisanie kreatywne

        Co zrobić, żeby uczniowie lubili pisać? To trudne pytanie, gdyż nie ma na  nie jednoznacznej i  jedynej poprawnej odpowiedzi. Widzę wielokrotnie uczniów, którym swobodne przelewanie myśli na papier sprawia trudności. Nie lubią pisać i to nie tylko wypracowań klasowych.  Unikają też wszelkich zadań, przy których trzeba wykazać się kreatywnością. Bardzo często są przekonani, że każde opowiadanie powinno zaczynać się od "Pewnego razu..." i twierdzą, że nie da się inaczej.


      Rozumiem, że schematy są bezpieczne, ale niestety zatrzymują rozwój i zawężają horyzonty. Wydaje mi  się, że bardzo łatwo jest zabić w dziecku naturalną potrzebę opowiadania historii, wymyślania fabuł, kreowania nowych światów. Uczeń musi przecież pisać w określonym momencie, ma przydzielony wymiar czasu (zbyt długi lub niewystarczający, ale za to dla wszystkich taki sam...), narzucony temat, formę, długość, kolor długopisu... To nie sprzyja uruchomieniu wyobraźni. To same zakazy na drodze.
        Co robić? Myślę, że jeszcze wiele razy podejmę  się próby odpowiedzenia na  to pytanie. Na razie prezentuję jeden z pomysłów - twórcza praca domowa z możliwością wyboru.
         Daję taką kartkę każdemu uczniowi z podanym terminem - oczywiście odpowiednio długim. Trzeba jeszcze podlewać zapał konewką motywujących  komentarzy i czekać. Można oczywiście znaleźć dziesiątki innych  zastosowań powyższej pomocy dydaktycznej. Im więcej takich wyzwań pokonają młodzi pisarze, tym większa pewność siebie, swoboda  i satysfakcja z własnej pracy.
Kasia Polak


6 komentarzy: